top

Najważniejsza dla mnie w życiu jest RODZINA i ZDROWIE. Wszystko inne, nazywane szczęściem, posiadanymi dobrami, bogactwem, jest tylko dodatkiem.

RODZINA

To dla niej przyjechałem do Świętochłowic i tu zostałem. To z rodziną spędzam wolny czas, podróżuję i odkrywam nowe miejsca. To w niej jestem dumnym ojcem dwóch córek bliźniaczek, które - pomimo trudnego startu w życie z powodu skrajnego wcześniactwa - dziś osiągają wiele sukcesów w różnych dziedzinach. To przede wszystkim im chcę zapewnić spokojną przyszłość w mieście bezpiecznym, przyjaznym i zadbanym.

ZDROWIE

Wyznaję zasadę: w zdrowym ciele, zdrowy duch. Dlatego przez cały rok systematycznie uczęszczam na siłownię, w okresie cieplejszym szczególnie preferuję jazdę na rowerze, a w okresie zimowym jestem zagorzałym zwolennikiem kąpieli w zimnej wodzie. Siłownia buduje wytrzymałość, jazda na rowerze kondycję, a morsowanie, szczególnie w przyjaznej atmosferze ze Świętochłowickim Klubem Morsów „Harciole”, hartuje i uodparnia organizm. Niewątpliwie, aktywność fizyczna i dobre samopoczucie gwarantują możliwość realizacji założonych sobie długofalowych celów. Bo takich potrzebują Świętochłowice.


Nawigacja